Podzielmy się jedzeniem - lodówki społeczne w Opolu
[0]
W Polsce co roku wyrzuca się blisko 5 milionów ton żywności. Z tego aż 60 procent trafia do kosza w naszych domach. Z jednej strony wyrzucamy dobre jedzenie, a z drugiej wiele osób cierpi z powodu niedożywienia. Właśnie po to, by móc z innymi dzielić się jedzeniem, pojawiły się w mieście dwie społeczne lodówki.
Cała myśl obraca się według prostej koncepcji: „Kiedy masz za dużo jedzenia – wkładasz je do lodówki, a gdy Ci go brakuje – sięgasz do niej”. Każdy opolanin może pomóc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji. Pamiętajmy jednak, aby wkładać do lodówek tylko świeżą żywność, w opakowaniu i najlepiej opisaną tzn. z jej nazwą wraz z datą przygotowania.
Opolski Oddział Okręgowy Polskiego Czerwonego Krzyża wspólnie z Miastem Opole otworzył Lodówkę Społeczną przy Punkcie Socjalnym PCK (ul. Sienkiewicza 2). Urządzenie posiada koordynatora, który codziennie dokonuje pomiaru temperatury, przeglądu produktów żywnościowych oraz dba o jej czystość. Na realizację tego projektu Oddział Polskiego Czerwonego Krzyża pozyskał kwotę 10 tys. zł w ramach zadania publicznego finansowanego przez Miasto Opole.
– Szlachetna idea niemarnowania żywności a zarazem dzielenia się z innymi, potrzebującymi ludźmi, w pełni wpisuje się w cele naszego Stowarzyszenia. Obserwując doniesienia medialne, takie działania podejmowane są na terenie wielu miejscowości w Polsce i cieszą się sporym zainteresowaniem – tłumaczy Dawid Drożdż z opolskiego oddziału PCK.
Foodsharing to z kolei inicjatywa umieszczenia lodówki społecznej podjęta przez Piotra Koziola – prezesa Fundacji Kwitnące Talenty w Opolu. Lodówkę ulokowano przy Talentowni w Opolu na ulicy Barlickiego 13. Inicjatywę wsparło wielu opolskich przedsiębiorców zrzeszonych w Biznesowej Grupie Opole, a także Miasto Opole oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. - Dla wielu osób, to co możemy przekazać do lodówki, to prawdziwe skarby, bo pozwolą przetrwać kolejny trudny dzień. Podzielmy się z innymi swoimi skarbami, by mniej marnowało się jedzenia w naszym mieście – zachęca Piotr Koziol. Projekt jest realizowany we współpracy z wolontariuszami opolskiego Foodsharingu. To organizacja, której celem jest minimalizacja marnowania żywności. – Można tutaj przynosić dobre jedzenie, którego mamy w nadmiarze, a także częstować się tym, co pozostawili inni – mówi Ola Piotrowska z Foodsharing Opole. – Nie jest to kolejny punkt pomocowy, to miejsce budowania świadomości o tym, jak nie marnować jedzenia. W lodówce można znaleźć nie tylko jedzenie zostawione przez mieszkańców, ale też odebrane przez wolontariuszy z targowisk, piekarni, restauracji i cateringów w ramach akcji ratowania żywności - dodaje Piotrowska.
Opracowała: Katarzyna Herwy
Artykuł ukazał się w grudniowym magazynie "Opole i Kropka": www.opole.pl/dla-mieszkanca/aktualnosc/zapraszamy-do-lektury-grudniowej-kropki