Podsumowanie 2020 roku. Wirus nas zmienił, ale nie zatrzymał
Rok 2020 upłynął pod znakiem pandemii. Koronawirus zdecydowanie pokrzyżował wiele planów – zarówno miasta, jak i jego mieszkańców. Uczniowie przeszli na zdalne nauczanie, studenci bronili prac przez internet i przede wszystkim – wszyscy zaczęliśmy nosić maseczki. Gdy wydawało się, że mamy to za sobą, przyszła druga fala pandemii.
Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Polsce potwierdzono 4 marca 2020 roku. 66-letni mężczyzna z województwa lubuskiego okazał się „pacjentem zero”, po tym jak wrócił z Niemiec. Niestety później wydarzenia rozwijały się bardzo szybko. Rząd decydował o zamknięciu placówek oświatowych, a chwilę później potwierdzono pierwszą ofiarę śmiertelną COVID-19 w Polsce. Pierwszy lockdown został ogłoszony jeszcze w marcu, a 1 kwietnia zamknięte zostały nawet lasy, parki i bulwary.
Zapraszamy na krótkie podsumowanie mijającego roku w Opolu. Materiał ukaże się w styczniowym wydaniu magazynu miejskiego "Opole i kropka".
Festiwalowi pandemia niestraszna
Początkowo Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki miał odbyć się w czerwcu. Obostrzenia sprawiły, że ostatecznie piosenkarze zjechali się do Opola we wrześniu – po raz trzeci w historii. Na opolskim rynku odsłoniono cztery nowe gwiazdy. Po raz kolejny całe miasto żyło tą imprezą, czego najlepszym przykładem były wydarzenia okołofestiwalowe, takie jak kawiarenki czy koncerty w strefie widza.

Podczas 57. KFPP w konkursie premier triumfowała Stanisława Celińska z piosenką „Niech mnie złość”. Nagrodę im. Karola Musiała odebrała z rąk prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego. Nagrodę jury przyznano Lanberry z utworem „Plan awaryjny”, a za słowa i muzykę wyróżniono „No sory” w wykonaniu Sanah.

Opole po raz pierwszy w serialu
Także w tym roku swoją telewizyjną premierę miał serial „Szadź”. Najpierw wiosną historię seryjnego mordercy, w którego rolę wcielił się Maciej Stuhr, można było śledzić za pośrednictwem player.pl, a następnie ekranizacja książki Igora Brejdyganta zdobywała serca widzów stacji TVN.

Średnio serial „Szadź” w TVN oglądało 1,24 mln widzów. Produkcja dała stacji drugie miejsce w rynku telewizyjnym. Wpływy z reklam wyniosły aż 13,53 mln zł. Dla porównania, serial „Chyłka – Kasacja”, emitowany w tym paśmie w poprzednich tygodniach oglądało 1,02 mln osób. Z kolei wyświetlany rok temu w tym paśmie drugi sezon „Pod powierzchnią” śledziło 993 tys. osób.
To tylko pokazuje, jak dobrą decyzją było umieszczenie akcji serialu w naszym mieście. Aktorzy pojawiali się w wielu znanych opolanom miejscach – Aleksandra Popławska biegała przy Kanale Młynówka, Maciej Stuhr wykładał na opolskim uniwersytecie, a Emma Giegżno spędzała dużo czasu w jednym z barów przy ul. Szpitalnej.

Rajd rowerowy wpisał się w kalendarz imprez
We wrześniu odbył się nie tylko festiwal. Około 2 000 mieszkańców Opola wsiadło na rowery, by przejechać ulicami stolicy województwa w ramach I Opolskiego Rajdu Rowerowego. Po szczęśliwym finiszu w Parku 800-lecia na uczestników czekał piknik rodzinny z wieloma atrakcjami.

Nowa przeprawa przez Kanał Ulgi ma 260 metrów długości i 7 metrów szerokości. Patronem nowego mostu został Joachim Halupczok. Popularny „Achim” to urodzony 3 czerwca 1968 w Niwkach, oddalonych o kilkanaście kilometrów od stolicy województwa, kolarz. Już w 1988 roku trafił do reprezentacji Polski, gdzie stał się jej podstawowym zawodnikiem. Z orzełkiem na piersi zdobył srebrny medal Igrzysk Olimpijskich oraz mistrzostwo świata.
Nietypowe wybory prezydenckie
Także w tym roku w niecodziennych okolicznościach przyszło nam wybrać prezydenta kraju. Wchodząc do lokalu musieliśmy pamiętać o zakrywaniu ust i nosa, a przed wejściem należało jeszcze zdezynfekować ręce. Nie przeszkodziło to jednak opolanom licznie pójść do urn. Swój głos oddało aż 69,54% uprawnionych, za co w nagrodę od prezydenta Wiśniewskiego otrzymaliśmy darmowe wejścia do wielu instytucji kultury, m.in. do Muzeum Polskiej Piosenki, na basen „Wodna nuta” czy do Zoo.
Pozostaje nam wierzyć, że 2021 rok przyniesie spokój, którego wszyscy tak bardzo potrzebujemy. Spokój i zdrowie, abyśmy znów mogli bez żadnych obaw usiąść w ulubionej kawiarni czy restauracji i cieszyć się tym, co te miejsca mają nam do zaoferowania. Jedno jest pewne – po 2020 roku, nic już nie będzie takie samo.
Autor: Piotr Jankowski; Zdjęcia: Biuro Prasowe UM Opole
